Archive for luty, 2008
Plagiat – opinie i wstępne pierwsze kroki
W dniu dzisiejszym pokusiłem się o wydruk fragmentów mojego contentu i contentu osoby, która w moim mniemaniu dokonała plagiatu. Spośród kilku/kilkunastu stron zaznaczyłem markerem dokonane zmiany. Poza zmianami form osobowych i bardziej formalnym językiem i dodatkowo usunięciem niektórych fragmentów mojego tekstu, content pozostał niezmieniony. W ostatecznym rachunku, jeśli brać wszystko pod uwagę, podobieństwo wynosi na [...]
Katalog ONETu – ilość wpisów w katalogu serwisu ONET
Nie wiem czy wiecie, ale nie w każdym katalogu możecie mieć dowolną ilość stron. Okazuje się że na przykład w takim katalogu ONETu pojawia się problem zwłaszcza gdy … na dwóch stronach macie podany ten sam kontakt do swojej firmy.
Na moim przykładzie – w katalogu miałem stronę firmową, chciałem dodać moją stronę prywatną, która jest [...]
Wybór hostingu – ciężka sprawa. Hosting na zaplecze
Zapomniałem jeszcze nadmienić jak ciężko było uruchomić mojego bloga w dniu wczorajszym. Po znalezieniu dosyć ładnego themu postanowiłem, że czas wykupić nowy hosting. Mam już hosting w IQ.PL, mam też już w Neteasy. Nadszedł czas na zakup kolejnego, stosunkowo taniego hostingu (w okolicach do 10 zł miesięcznie).
Zacząłem zatem dziarsko przeszukiwać Internet, żeby znaleźć kolejny hosting, [...]
Plagiat jednej z moich stron – kradzież contentu ze strony
W dniu wczorajszym przez zupełny przypadek znalazłem skradziony z mojej strony content. Jak widać nie każdy słyszał o prawach autorskich i chyba nie każdy wie, że pod czyimś tekstem nie można się podpisywać ot tak. No cóż, ale widocznie osoba, która dokonała plagiatu i kradzieży contentu nie przejmuje się prawami autorskimi, bo i po co, prawda?
Otóż nie prawda – na tworzenie contentu poświęciłem sporo czasu i na stronie wyraźnie jest zaznaczone, że to ja jestem autorem, jest dział kontakt, wyjaśnione jest, że wzięcie sobie treści ot tak z mojej strony nie jest dozwolone…
Zabawę czas zacząć
Każdy ma już bloga, więc w dniu dzisiejszym zakładam też mojego bloga. Poświęcę go przede wszystkim temu, czym się aktualnie zajmuję, czyli pozycjonowaniem stron www oraz programowaniem PHP.
Kim jestem? Nie chcę na razie zdradzać szczegółów. Przyjmijmy na razie, że mam 25 lat, nazywam się X i mieszkam w całkiem niemałym, ale też nienajwiększym mieście Y. Po co ta cała konspiracja? Powiedzmy, że do pewnego czasu chcę żeby ten blog pozostał moją małą słodką tajemnicą ;)
