Plagiat – umówienie na spotkanie z adwokatem
Wczoraj w końcu zabrałem się za kontynuację wątku z plagiatem – zadzwoniłem do kancelarii prawnej. Niestety nie było adwokata, ale dzisiaj do mnie oddzwoniono. Po rozmowie telefonicznej trochę mi lepiej – co prawda zapłacę za poradę prawną, ale w końcu czegoś się dowiem. Poza tym pani adwokat, z którą miałem okazję porozmawiać, wydawała się w miarę dobrze zorientowana w tematyce (w końcu w tym się specjalizuje ;) ), więc liczę, że wkrótce dowiem się czegoś więcej.
Zastanawiam się póki co, co mogę zyskać na tej całej sprawie – poza utarciem nosa plagiatorowi i czy to wszystko się opłaci. Ale już wkrótce zobaczymy – spotkanie mam umówione na czwartek. Trzeba czekać…
If you enjoyed this post, please consider to leave a comment or subscribe to the feed and get future articles delivered to your feed reader.

Comments
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz