Testy systemów linkujących. E-weblink i seo.net.pl
Już ostatnio miałem wziąć się za testy systemów linkujących, ale jakoś brakowało czasu. Do tej pory korzystałem w sumie wyłącznie z dodawarek, optymalizacji kodu i w dużej mierze ręcznego katalogowania. Dlatego też jak tylko dostałem zaległy przelew od mojego klienta, stwierdziłem, że najwyższa pora zacząć działać.
Jak na razie nie dysponuję zapleczem z dużą ilością stron, więc wykupiłem punkty w systemach e-weblink i seo.net.pl. Puściłem kampanie na sporo linków, z czego około połowa poszła na jedną stronę i zobaczę wkrótce co z tego wyjdzie. Mam nadzieję, że nie powpadam w żadne filtry – wierzę, że domena roczna średnio mocno linkowana wytrzyma wymysły google a nadaniu jakichś filtrów.
Jako że dzisiaj dopiero co strony wpuściłem do systemu wyników naturalnie nie widać, ale już jestem bardzo ciekawy co wkróte ujrzę. Już ostatnio miałem okazję widzieć rezultaty dopalenia mocnej strony e-weblinkiem i byłem pod wrażeniem wzrostu i w zasadzie tempa tego wzrostu.
Mam nadzieję, że dla moich stron obejrzę podobne efekty – trochę $ w sumie na to poszło, a że strony wrzucone do systemu tylko moje, to tym bardziej liczę na rezultaty (nikt inwestycji nie zwróci). Pozostaje czekać i obserwować zmiany. A jako że mam własny system monitorujący pozycje, to ewentualne wzrosty/spadki powinno się dać łatwo zauważyć i może wkrótce będę wiedzieć, jak bardzo takie systemy są przydatne dla pozycjonowania.
If you enjoyed this post, please consider to leave a comment or subscribe to the feed and get future articles delivered to your feed reader.

Comments
Nikt tego jeszcze nie skomentował.
Dodaj komentarz