Plagiat
Plagiat – zakończenie sprawy – wypłata odszkodowania
Sprawa plagiatu można rzec, została już zakończona. Po tym jak usłyszałem, że szanse na zadośćuczynienie są stosunkowo niskie, postanowiłem wziąć sprawę w swoje ręce. Przede wszystkim przygotowałem odpowiednie pisemko – ba nawet całe pismo, bo było to ponad 5 stron do dyrekcji szkoły – tak, do dyrekcji szkoły, bo plagiatu (o czym do tej pory [...]
Plagiat – małe szanse na zadośćuczynienie
Niestety mail, którego otrzymałem z kancelarii nie spowodował już takiego mojego entuzjazmu, głównie dlatego, że była w nim sugestia jako że nic nie zarabiam na moich treściach, to ewentualne szanse na jakieś przyzwoite zadośćuczynienie są bardzo małe.
Poza tym koszt dla kancelarii to ponad 2000 zł (pewnie netto) + % od wygranej. O ile pieniądze wstępne [...]
Plagiat – pierwsza poważna rozmowa z adwokatem
W czwartek byłem w końcu na pierwszym sensownym spotkaniu z adwokatem. Jako że sprawa jest dosyć nietypowa, wszystko skończyło się na wymianie pomysłów na rozwiązanie i różnych rozważaniach, na razie czysto teoretycznych. Cała sprawa wymaga konsultacji jeszcze z innymi osobami i poczytania trochę na temat takich spraw przez panią, z którą miałem przyjemność rozmawiać.
W przyszłym [...]
Plagiat – umówienie na spotkanie z adwokatem
Wczoraj w końcu zabrałem się za kontynuację wątku z plagiatem – zadzwoniłem do kancelarii prawnej. Niestety nie było adwokata, ale dzisiaj do mnie oddzwoniono. Po rozmowie telefonicznej trochę mi lepiej – co prawda zapłacę za poradę prawną, ale w końcu czegoś się dowiem. Poza tym pani adwokat, z którą miałem okazję porozmawiać, wydawała się w [...]
Plagiat – wizyta u adwokata
Wczoraj zebrałem się i poszedłem do adwokata w sprawie plagiatu. Wziąłem teksty moje i plagiatora, spisałem listę pytań i co? I nic – niewiele się dowiedziałem. Miały to być darmowe porady prawne, ale ostatecznie okazało się, że musiałbym chyba być żebrakiem, żeby usłyszeć coś konkretnego.
Z krótkotrwałej rozmowy niewiele wynikło – generalnie usłyszałem, że może nie [...]
Plagiat – opinie i wstępne pierwsze kroki
W dniu dzisiejszym pokusiłem się o wydruk fragmentów mojego contentu i contentu osoby, która w moim mniemaniu dokonała plagiatu. Spośród kilku/kilkunastu stron zaznaczyłem markerem dokonane zmiany. Poza zmianami form osobowych i bardziej formalnym językiem i dodatkowo usunięciem niektórych fragmentów mojego tekstu, content pozostał niezmieniony. W ostatecznym rachunku, jeśli brać wszystko pod uwagę, podobieństwo wynosi na [...]
Plagiat jednej z moich stron – kradzież contentu ze strony
W dniu wczorajszym przez zupełny przypadek znalazłem skradziony z mojej strony content. Jak widać nie każdy słyszał o prawach autorskich i chyba nie każdy wie, że pod czyimś tekstem nie można się podpisywać ot tak. No cóż, ale widocznie osoba, która dokonała plagiatu i kradzieży contentu nie przejmuje się prawami autorskimi, bo i po co, prawda?
Otóż nie prawda – na tworzenie contentu poświęciłem sporo czasu i na stronie wyraźnie jest zaznaczone, że to ja jestem autorem, jest dział kontakt, wyjaśnione jest, że wzięcie sobie treści ot tak z mojej strony nie jest dozwolone…
